Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 18 2017

Poranny
17:21
2967 d0e1
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viaciarka ciarka
Poranny
17:20

June 17 2017

Poranny
15:36
2308 73aa 500
Poranny
15:31
Poranny
15:22
1853 6659 500
Dobranoc.
Reposted fromMaryiczary Maryiczary
Poranny
15:21
5352 4aa5 500
E. M. Remarque, Nim nadejdzie lato
Reposted fromciarka ciarka viagdziejestola gdziejestola
Poranny
15:21
2484 b0cc
Reposted fromfungi fungi viaZoonk11 Zoonk11
15:18
1355 37f5 500
Reposted frommirkkuz mirkkuz viaNicTuPoMnie NicTuPoMnie
Poranny
15:17
"Zawsze tak ze mną było. Daj mi coś dobrego, a zniszczę to. Kochaj mnie, a zniszczę ciebie. Nigdy nie czułem, żebym na coś w życiu zasłużył. Nigdy nie czułem, żebym był wart chorej przestrzeni, którą zajmuję. To poczucie naznaczyło wszystko, co kiedykolwiek zrobiłem, widziałem i z czym miałem do czynienia."
— James Frey
Poranny
15:14
5855 6ba4 500
Reposted fromMaryiczary Maryiczary viamowmihou mowmihou
Poranny
15:12
Poranny
15:12
Poranny
09:49
Poranny
08:49
3380 1a8a
Reposted fromxhiatusx xhiatusx viawindingroads windingroads
08:47
4990 0349
Reposted fromLittleJack LittleJack viaNothingIsTrue NothingIsTrue
Poranny
08:40
Poranny
08:03

Dwa małe wilczki wpuszczono do sali pełnej luster.

Jeden z nich był radosnym zwierzakiem; skakał i bawił się, a gdziekolwiek się obrócił widział radosne, skaczące wilczki skore do zabawy.
Drugi wilczek byl zly i nadąsany; pokazywal kły, warczał i jeżył sierść, a gdziekolwiek się obrócił widział najeżone agresywne wilki gotowe do ataku.

Świat jest dla nas jak lustro.
Cokolwiek nosisz w środku, odbija się w rzeczywistości.

Jeżeli uważasz, że wszyscy ludzie są źli, wredni i knują na twoją niekorzyść- zastanów się czy aby nie mówisz o sobie
— Wilczo Głodna
Reposted fromWolffGirl WolffGirl viakmj kmj

June 16 2017

16:31
8561 051e 500
Reposted fromamatore amatore viahormeza hormeza
Poranny
16:11
marina ambramovic & ulay laysiepen, death self, 1977
(this performance consisted of the two artists seated in front of each other, connected at the mouth.
they took in each other’s breaths until all of their available oxygen had been used up.
the performance lasted only 17 minutes, resulting in both artists collapsing unconscious to the floor, having filled their lungs with carbon dioxide.
this personal piece explored the idea of an individual’s ability to absorb the life of another person, exchanging and destroying it.)
Poranny
16:06

Wrócę pod dach i łyknę coś ot tak
Choć godzina młoda
Usiądę wygodnie, łeb dość swobodnie
Rozważy czy nie szkoda

Tych kilku przypadków, wzlotów i upadków
By brylować chwilę
Lepiej byłoby znacznie więcej chwil
Spędzać nieco milej
Reposted bypozakontrolapetitdaisy
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl